42 211 85 00
recepcja@uroczyskoporszewice.pl

Aktualności

Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek był podobny do człowieka

Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek był podobny do człowieka

Dwa tysiące lat temu w ówczesnym nieludzkim świecie Bóg stał się Człowiekiem, aby człowiek stał się człowiekiem i uświadomił sobie, że jest dzieckiem Boga. (…)

Także w dzisiejszym nieludzkim świecie w każde Boże Narodzenie musimy sobie przypominać, że Bóg stał się Człowiekiem, aby człowiek był podobny do człowieka. (…)

Czy mamy świadomość swego dziecięctwa Bożego? To jest chyba pierwsza myśl, która kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia. (…)

Minęło dwadzieścia wieków i co się zmieniło? Czy w dzisiejszym świecie materializmu, ateizmu, obojętności religijnej, bomby atomowej, konsumpcyjnego społeczeństwa, które myśli tylko o jedzeniu, samochodach i dewizach, Jezus nie wydaje się nam tak samo niepozorny, bezbronny?

Jezus wydaje się wciąż za słaby wobec zła, wobec potopu krzykliwych książek. Czasami wydaje się, że Go nie ma. Niektórzy są gotowi Go nie zauważać. Hostia – to jak białe „Nic” w niepozornym, białym żłóbku chleba.

Jak mądrzy byli betlejemscy pasterze, którzy – widząc słabego i bezbronnego Jezusa, przygniecionego całym Imperium Rzymskim – wielbili i chwalili Boga za to, że Go właśnie takim zobaczyli.

Wciąż mały Jezus, pozornie nietryumfujący na świecie, zawstydza grzeszników, sądzi władców tego świata tak, jak kiedyś osądził cezara, Heroda i Piłata. Wciąż sądzi nas: Czy naprawdę jesteśmy ludźmi? Czy pamiętamy, że człowiek jest dzieckiem samego Boga? Czy – przez modlitwę, spowiedź, tęsknotę za Ojcem – budzimy w sobie świadomość dziecięctwa Bożego?

Ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o Bożym Narodzeniu

X